DJI Osmo Nano 4K – Czy to ma sens?

2025-12-22 · 3 min czytania

Ultra-kompaktowe kamery to nisza, która długo była zdominowana przez jednego gracza. Teraz DJI wchodzi do gry z rozmachem. DJI Osmo Nano to kamera, która ma być mała, lekka i dyskretna, ale jednocześnie oferować jakość obrazu na poziomie pełnoprawnych kamer akcji. Po tygodniu analiz i testów trudno ją zbyć wzruszeniem ramion.

Jeśli szukasz kamery 4K, którą możesz przypiąć do czapki, koszulki albo zawiesić na szyi i o niej zapomnieć, Osmo Nano jest dokładnie tym, czym powinna być taka konstrukcja.

Sam moduł kamery waży zaledwie 52 gramy i jest wodoszczelny do 10 metrów. Nie ma tu ekranu ani klasycznych przycisków, jest tylko spust nagrywania. Wszystko inne przeniesiono do tzw. Vision Docka, czyli dodatkowego modułu z ekranem OLED, baterią i slotem microSD.

To rozwiązanie ma sens w praktyce. Kamera może działać samodzielnie, a gdy potrzebujesz kontroli nad ustawieniami lub chcesz zgrać materiał, dokładasz dock. Szkoda jedynie, że nie da się nagrywać bezpośrednio na kartę microSD, co wydłuża zgrywanie plików.

DJI zastosowało tu sensor 1/1.3 cala, znany z większych kamer akcji tej marki. Efekt jest bardzo dobry. Nagrywanie 4K do 60 kl./s w 10-bitach, profile D-Log M i HLG oraz tryb SuperNight sprawiają, że Osmo Nano nie wygląda jak kompromis.

W dzień obraz jest szczegółowy i naturalny. W nocy kamera radzi sobie lepiej, niż sugerowałby jej rozmiar. Oczywiście pełnowymiarowe modele nadal oferują większą rozpiętość tonalną, ale jak na klasę „nano” jest naprawdę solidnie.

RockSteady 3.0 robi dokładnie to, czego oczekuję od DJI. Obraz jest płynny nawet podczas marszu czy jazdy na rowerze. Horizon Balancing działa do około 30 stopni wychylenia, więc to nie jest kamera do akrobacji, ale do codziennego vlogowania czy POV sprawdzi się świetnie.

Dużym plusem jest zgodność z ekosystemem OsmoAudio. Bezprzewodowe mikrofony DJI znacząco poprawiają jakość dźwięku, zwłaszcza na zewnątrz, gdzie wbudowany mikrofon łapie wiatr.

Image
Image
Image
Image

Deklaracje producenta są optymistyczne, ale rzeczywistość jest bardziej przyziemna. Przy 4K 60 kl./s z Vision Dockiem można liczyć na około 2 godziny nagrywania. Sama kamera wytrzymuje około 50 minut. To nadal sensowny wynik jak na tak małe urządzenie, a szybkie ładowanie przez USB-C ratuje sytuację.

Zalety:

Wady:

Naturalnym rywalem jest tu Insta360 Go Ultra. Kamera Insta360 oferuje nieco lepszą stabilizację horyzontu i minimalnie większy sensor, ale jest też wyraźnie droższa. Osmo Nano wygrywa ceną i jakością obrazu w słabym świetle, co dla wielu twórców będzie ważniejsze.

Jeśli potrzebujesz ultra-małej kamery 4K do vlogów, ujęć POV albo dyskretnego nagrywania w ruchu, DJI Osmo Nano jest jedną z najciekawszych premier tego roku. Nie zastąpi pełnoprawnej kamery akcji, ale w swojej kategorii jest bardzo mocnym graczem.

Gdybym dziś szukał lekkiej, noszonej kamery do codziennego nagrywania, bez wahania brałbym Osmo Nano zamiast droższych alternatyw.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *